Nareszcie jest !
Długo oczekiwany..
Beztroski...
Wspanialy..
Lajtowy..
Weekend !
Dzisiejszy dzień jak najbardziej SPOKO sie zaczął. W szkole nawet nawet. Tylko 5 lekcji więc był luz.
Wgl. dziwna sprawa, bo na kazdej lekcji bylam upominana przez nauczycieli. A to tylko wina Moniki !
Na Historii.. Przez Monike zostałyśmy upomiane kilkakrotnie przez nauczycielke, bo za glosno rozmawialysmy. Na Angielskim, przez to, ze Monika mnie zagadywała i pisala do mnie lisciki musialam tlumaczyc tekst. Na matmie PRZEZ MONIKE musialam isc zrobic zadanie na tablicy, no i na Wf-ie, za uwieszanie sie na bramce PRZEZ MONIKE musialam nosic jakies grabie i łopate -.- . Ale bynajmiej smiesznie bylo.
Wgl. coraz bardziej siebie zadziwiam. Nigdy wczesniej tak bardzo nie udzielalam sie na wf-ie. Dzis były skoki w dal i bardzo dobrze mi poszlo, z tego co mi pan mowił ;D.
Jakoś w okresie letnim bardziej chce mi sie żyć <3.
Na weekend plany juz są. W sobote w nocy wybywam z Monika do kumpli na party;D. Wracamy nad ranem w niedziele . Tego samego dnia czekaja mnie korki z matmy , bo w poniedziałek sprawdzian z brył. Nie mam pojecia jak ja bede funkcjonowac po nieprzespanej nocy.
Dzisiaj natomiast tez nocka, tym razem u Moniki xd.
A teraz... Ide sie opalac ; D.
Pozdrawiam ; *.