Osiemnastka.
piątek, 31 stycznia 2014
czwartek, 30 stycznia 2014
Confident.
Hejjj!
Nie wiem jak tam u was, ale jutro piątek i zaczynają się FERIE. W koncu. Jutro nie ide do szkoły, bo mi sie zwyczajnie nie chce. ; ) Ogólnie to miałam dużo wam do przekazania, ale dzień dziś strasznie zmulony i mam chwilowy zastój myślowy. No wiec tak.. moze opowiem co tam u mnie ostatnio.
Poza tym ze w szkole zapierdziel kompletny to nawet spoko. W sobote byłam na 18-stce z Piotrem, chociaż nie chciałam iść to nie żałuję, że poszłam ;). Zabalowałam trochę, nie powiem, że nie. Wróciłam do dziadków koło 3;00 w nocy. OKI. na następny dzień byłam chodzącym NOŁLAJFEM. Czułam się jakby ktoś spuścił ze mnie całą energie. dodatkowo musiałam zakuwać na sprawdzian z Geografii. Jakoś dałam radę ;d. 1 marca już kolejna osiemnastka, tym razem siostry Piocha ;). Nie ma, że nie idę.
W tygodniu ciągłe zakuwanie. Zero czasu na spotkanie ze znajomymi. Dzis zaliczyłam sprawdzian z fizyki.. Jutro powinnam isc do szkoly pisac wypracowanie z polaka. Ale pieprze to i napisze po feriach. Z reszta po feriach to masakra będzie, bo juz zapowiedzieli nam sprawdziany i kartkówki, więc ferie zapowiadają sie przy książeczkch <3. Jedno słowo. U M R Z E Ć.
Wczoraj.. Bilansik. Latanie na gołych cyckach przy babci i lekarce BEZ ZARZUTÓW. Dość krępujące to badanie było. Nie myślałam, że podczas bilansu badają cycki i wypytuja o intymne sprawy. WIECIE O CO CHODZI. I to jeszcze przy babci. OKI. No wiec to chyba na tyle, bo co tu duzo pisac. Dzis na lekcjach zamuł.. Ostatnie dwie godziny angola przespane na filmie.
JASNA DUPA, lekture musze przeczytać. NA PO FERIACH. Nie ogarne. Ferie są po to,żeby odpoczywac a nie.. nakurwiac przy książkach. NO JA PIERDOLE !
Nie wiem jak tam u was, ale jutro piątek i zaczynają się FERIE. W koncu. Jutro nie ide do szkoły, bo mi sie zwyczajnie nie chce. ; ) Ogólnie to miałam dużo wam do przekazania, ale dzień dziś strasznie zmulony i mam chwilowy zastój myślowy. No wiec tak.. moze opowiem co tam u mnie ostatnio.
Poza tym ze w szkole zapierdziel kompletny to nawet spoko. W sobote byłam na 18-stce z Piotrem, chociaż nie chciałam iść to nie żałuję, że poszłam ;). Zabalowałam trochę, nie powiem, że nie. Wróciłam do dziadków koło 3;00 w nocy. OKI. na następny dzień byłam chodzącym NOŁLAJFEM. Czułam się jakby ktoś spuścił ze mnie całą energie. dodatkowo musiałam zakuwać na sprawdzian z Geografii. Jakoś dałam radę ;d. 1 marca już kolejna osiemnastka, tym razem siostry Piocha ;). Nie ma, że nie idę.
W tygodniu ciągłe zakuwanie. Zero czasu na spotkanie ze znajomymi. Dzis zaliczyłam sprawdzian z fizyki.. Jutro powinnam isc do szkoly pisac wypracowanie z polaka. Ale pieprze to i napisze po feriach. Z reszta po feriach to masakra będzie, bo juz zapowiedzieli nam sprawdziany i kartkówki, więc ferie zapowiadają sie przy książeczkch <3. Jedno słowo. U M R Z E Ć.
Wczoraj.. Bilansik. Latanie na gołych cyckach przy babci i lekarce BEZ ZARZUTÓW. Dość krępujące to badanie było. Nie myślałam, że podczas bilansu badają cycki i wypytuja o intymne sprawy. WIECIE O CO CHODZI. I to jeszcze przy babci. OKI. No wiec to chyba na tyle, bo co tu duzo pisac. Dzis na lekcjach zamuł.. Ostatnie dwie godziny angola przespane na filmie.
JASNA DUPA, lekture musze przeczytać. NA PO FERIACH. Nie ogarne. Ferie są po to,żeby odpoczywac a nie.. nakurwiac przy książkach. NO JA PIERDOLE !
Wgl. nie wiem czemu ale sie boje. BOJE SIE ZE ZAWALE DRUGI SEMESTR. Że nie dam rady sie uczyć i wgl.. Że pozawalam wszystkie sprawdziany, że jak mnie nie bedzie jeden dzien to ZALEGŁOSĆI W CHUJ I NIE OGARNE. Jezu.. okropne jest to uczucie Co z tym zrobić?.
A tak z innej beczki...
Co myślicie o Justinie? Ja, mimo tych jego wybryków zawsze będę uważała, że jest IDEALNY.
Dla mnie to chłopak marzeń chyba xd.
TATUS...
PIRSING..
ADWFDGAERFC...
TŁERK.
niedziela, 19 stycznia 2014
sobota, 18 stycznia 2014
Śnieżnieee.
Sobotnie popołudnie zapowiada się z Angolem ; ). Żadne słowa nie są w stanie opisać tego jak bardzo mi się nie chce ;). Ale damy rade ! ;d Jakoś to się ogarnie. Muszę sobie jeszcze załatwić korki z fizy.. no i zaczac uczyc się na chemie. Tadam. Rewelacyjnie. Ogólnie to fajnie jest, bo kilka dni temu spadł śnieg. Taką zimę to ja rozumiem xd. Odrazu lepszy nastroj !. Tak poza tym, Piochu zaprosił mnie na 18-nastke jakiejś facetki. Wgl. jej nie znam, ale okejj ;d. Ide tam jako osoba towarzysząca. Na początku byłam na nie, ale teraz po dłuższych namowach Piocha i jego siostry postanowilam, że jednak pójdę. Poznam nowych ludzi i wgl. Może być fajnie ;). Tylko zdałoby się iść kupić sobie jakiś ciuch.. Czy coś. Yhh. to jest najgorsze.
czwartek, 16 stycznia 2014
.
Każdy dzień jest taki sam. Myślałam, ze zapomnę, że z czasem będzie tylko lepiej, a prawda jest taka, że ciągle jest tak samo. Przyzwyczaiłam się tylko do tego uczucia i potrafie jakos funkcjonować. Nic poza tym.
Teraz w szkole pełno sprawdzianów. Będę musiała jakoś to ogarnąć. Nie mam pojęcia jak to zrobie, no ale bedę musiała sobie poradzić. Jak narazie leże chora w łóżku. Nie pamiętam kiedy ostatnio mnie tak rozłożyło.. chyba kilka lat temu. Mama mówiła, że sama sobie tego narobiłam.. ze to z mojej winy. Fakt.. mało jadłam ostatio, spadła mi odpornosc przez to i byłam osłabiona.. a dalej to juz wiadomo co było. Wczoraj pojechalam tylko do szkoły zaliczyć sprawdzian z WOK'u i poprosiłam dziadka, żeby mnie zwolnił z lekcji, bo nie wyrabiałam. No wiec, próbuje sie leczyc, ale leki coś na mnie nie działają. Wszędzie tona chusteczek.. to trochę męczące. Ale zdecydowanie wole teraz to niż szkołę.
Powoli zbliżają sie ferie. Jaki plany? Planuje poleciec do Magdy.. Bardzo sie staram, żeby ten plan wypalił. Gadałam juz z tatą o tym i jest taka szansa. Tylko bilety trochę drogie.. No ale to się da jakoś.. Nigdy nie leciałam samolotem, więc miałabym troszkę stresaa, wgl. leciałabym sama. No ale chce odpocząc od tego wszystkiego, zapomnieć chociaz na chwile.. i co najwazniejsze odwiedzic Magde i zobaczyc jak sobie tam żyje ; ). Bardzo bym chciała jechac.. Nawet babcia jest za tym, żebym dobie pojechała na ferrie, bo jak ona to mowila " Jeżeli masz okazje to korzystaj ". Bynajmniej te ferie nie byłyby stracone ;d .
środa, 15 stycznia 2014
niedziela, 5 stycznia 2014
.
- Na pewno teraz z nim piszesz.
- Nie no cos ty. TY MASZ NAPRAWDE JAKAŚ SCHIZE. WEŹ JUZ SKOŃCZ Z TYM !
- No okej.. Ale na pewno? Moge Ci w tej sprawie zaufac? Jak bedzie pisal to daj mi znac ok?
- Na pewno ! MOZESZ ! Ok, powiem Ci.
- Nie płacz. TO SKURWIEL. NIE WARTO.
- Jak palilismy tego papierosa, to mowil mi ze Cie kocha, że przy Tobie sie czuje tak inaczej, ze Cie nigdy nie zotawi... ON NAPRAWDE CIE KOCHA KLAUDIA.
KŁAMSTWA.
ZDRADY.
PODŁOŚĆ.
ŻAL.
ROZPACZ.
NIENAWIŚĆ.
Hejj.. Kaludia. Ogar. Przeciez nie jestes sama. !
" przyjaciółka "
Subskrybuj:
Posty (Atom)










