poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Hęhę.

Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami... Nie można go nikomu wytłumaczyć. 


niedziela, 25 sierpnia 2013

sobota, 24 sierpnia 2013

Iks De.

Omg. Niedługo szkoła.8 Dni. Omg. Jak ten czas zleciał. 2 miesiące wakacji to jak jeden dzień... a 2 miesiące w roku szkolnym dłużą się jak Ch.uj.
Przygotowana do szkoły jestem jako tako. Jeszcze tylko książki od pewnego typa muszę odkupić. 
Czy jestem gotowa psychicznie na szkołę? NIE. Jeszcze co najmniej miesiąc mógłby spokojnie być. 
No ale nic. Trzeba jakoś sobie radzić i sprostać temu wszystkiemu. I tak będzie lepiej niż dotychczas, a to najważniejsze ; 3. 
A tymczasem baluje sobie z Monika xd . No i teraz tak NA PRAWDĘ zauważyłam jaką ja mam mordę wgl. toć to jest masakra. 
___

Morde to Ty masz ladna, wmawiasz sobie jakies glupoty do glowy i tyle. - Monika + Dodam jeszcze, ze Klaudia zawsze mowi do mnie jak u niej jestem " ZROB LOZKO, BO MI SIE NIE CHCE" .. 

____

Hahahaha. No bo jo!. " Klaudia zrób budyń! A masz jogurt!? Idz mi tam przynies coś do picia. Daj mi jakieś spodenki, bo mi gorąco. Zamknij te okna bo zimno. Moge tą bluze?! BO ZIMNO. "
No także łóżko to chyba nie problem xd A no i ja Ci zawsze pomagam. Y. nie sorry. TO TY MI POMAGASZ. - Klaudia.
___
HAHAHHAHAHA. nie e . Ja sie u Ciebie czuje jak w klatce, bo zawsze jest : " Nie wlączaj tego telewizora bo bedzie ryrać radło. Cicho bądź bo śpią. Nie zamykaj okna !! Nie piej! Światła w łazience zapomniałaś zgasic kurwa, tera je na mnie ! Zara mozesz iść do domu przez okno." Tak to TY. I wcale sie nie  śmiejesz mowiąc to. True Story <3  - Monika. 

___

Hahaha chyba cie dupa swędzi. Ty zawsze majaczysz jak stara baba xd " Przynies mi chusteczki, bo mam coś w nosie. MASZ WACIKI?! 
A i na dodatek to smyranie mnie palcami od stóp w nogi. 
Albo rano zawsze się tulisz do mnie jak pies do jaj. - Kaludia.
___

A ty niby jesteś lepsza?! Uwaga cytuje : " Monika, pierdłam, zaraz będzie czuć kotlety" ZAJEBISCIE. juz okna wtedy nie musisz zamykac. Czuje sie jak w gazowni. " Sie posikam Monika." 
Z kim ja zyje .. - Monika. 

___
To nie prawda xd !. Kto normalny informowałby ludzi wtedy kiedy se pierdzi. 
No a teraz krótko. Monika to MENSZCZYZNA. I budzi mi zawsze całą rodzinę. A no i jak myje zęby to ma całą morde w pianie aż kapie. Na dodatek rozpiździ wode i leci przez dobre 2 minuty, przy czym podloga jest zalana ; 3. POZDRAWIAM. A no i wtedy jest wszystko na mnie. 
hahaha. - Klaudia. 
___

Po co miałabym klamać ;3 SPIE SPIE SPIE SPIERDALAJ. I tak wiem, ze mnie kochasz i nigdy mnie nie zostawisz <3 HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA iks de. - Monika

___

Dobra Dobra Dobra. Co racja to racja. <3
Ale ej. takiej długiej noty to ja chyba jeszcze nie mialam xd Sie usmiałam jak cholera xd. - Klaudia.

__

Aż nawet Patrycja przyszla Cie uspokajać. Weź cos idź powiedz swojej mamie bo kaszle i nie moze skonczyc. - Monika. 
 ___

 Flavamed i po kaszlu ; 3. - Kaludia.

Bye ; *. 












niedziela, 18 sierpnia 2013

FRUĆ.

 MONIKA WRACAJ <3 ! . 

My best friend on the world. 



Woda Wszędzie !

 Drugi dzień zamulania w domu. Nie wytrzymam tak długo -.-. Pojadę dziś do dziadków na rowerze wieczorem.
Tak w ogóle. Wyszłam na dwór, bo od tego kompa oczy mi wysiadały. Postanowiłam wypuścić psy..Latały jak szalone z wywalonymi jęzorami. Po jakimś czasie zauważyłam wąż.. Podłączyłam do źródła wody.. po chwili przyleciały psy. Bawiły się i wgl. Całe mokre były. Nagle woda przestala lecieć. Mysle sobie.. pewnie sie gdzies coś zakręciło. Ogladałam ten wąż i wszystko było ok. Nagle mysle sobie " Cholera pewnie sie od kranu odczepil ; o ! " Lece!.. Po drodze wyrżnęłam się na mokrej trawie. Łokcie pozdzierane... Kotłownia cała zalana. Omg Omg. Nie mialam pojecia co mam zrobić z tą wodą w kotłowni.  W końcu jakoś się z nią uporałam. Trochę jeszcze tam wilgotno, ale nikt nic nie zauważył ; 3. Heheh. 
Dobra. Czas pakować się do dziadków. 
Siema ; *. 



piątek, 16 sierpnia 2013

Back.

 Hej Hej Hej !
Ogólnie nie? Przyjechałam już do domu .. na kilka dni. A może nawet jutro wrócę do dziadków. Zobaczy się ; p . Przez ten czas co byłam u babci każdego wieczoru pisałam dość niezłe notki w notatniku.. takie szczere i życiowe. Myślałam nad tym, żeby stworzyć oddzielnego bloga.. takiego bez cenzury. No ale już nie tak bardzo publicznego jak ten co mam teraz. Także tego. To tyle na ten temat. 
Dziś rano obudziłam się niezłym krwotokiem ; o. Nigdy chyba tak nie miałam. Trochę się nawet przestraszyłam.
A tak poza tym , na około mnie wszyscy chorują... jakiś wirus panuje chyba. Oby mnie nie wzięło. Już nafaszerowałam się Rutinoscorbinem. 

Ciekawe czy ON będziesz dziś na Gadu ...




środa, 14 sierpnia 2013

Tyrururuurur.

Teraz Świecie ! <3
Poprzednie dni w Jeżewie były całkiem spoko ;d !
Odwiedziłyśmy nawet Bydgoszcz ;d
Nigdy wczesniej nie chodziłam po 21;00 po Bydoszczy bez osoby dorosłej ; o 
No i nie szukałam Tesco.. 
Fajnie było i fajnie jest ; ) To tyle co tu chciałam napisac w sumie. Nie mam weny dziś i nie wygodnie m isie pisze, bo jestem u Pauliny, a ona ma chu.jową klawiature ! . 
To tego. Cześć ; *. 

Ps. Jedyną rzeczą, która mnie denerwuje w pobycie u dziadków w Świeciu to tooo, że NIGDY NIE CZUJE GŁODU. WIECZNIE JEM >.< Yh ! . 
















sobota, 10 sierpnia 2013

Good !

Ostatnie chwile wakacji mijają mi jakoś tak lepiej ;d. Więcej humoru i więcej energii. Pewnie dlatego, że przyjechała do mnie Paulina ; ) No i już się tak nie nudzę jak dotychczas. 
Wczoraj kiedy wyszłyśmy na dwór stała się bardzo smieszna, a zarazem niebezpieczna sytuacja ;D
A mianowicie, jechał sobie pewien Pan na rowerze jak gdyby nigdy nic, nagle walnął w drzewo i upadł na ziemie. Byłyśmy zaskoczone, nie wiedziałam czy mam iść mu jakoś pomóc czy coś. Może jest chory na coś i zasłabł.. podeszłyśmy bliżej no i sie okazało, że niejaki poszkodowany był po prostu Najebany jak Bąk i sobie spał. Chrapał przy tym dość intensywnie ;d 
Polewkę miałyśmy niezłą przez jakieś dobre 30 minut. 

W końcu wróciłyśmy do domu, a że rodzice byli na urodzinach to urządziłyśmy sobie małe party przy muzyce ;d. Zasnełyśmy po 3;00
Rano o 8;00 obudził nas mój Ojciec, który darł się na cały dom. Nie wiedziałam co się dzieje. Po jakis 15 minutach wstałam, bo już nie mogłam wytrzymać z nerwów.  Sie okazało, że ojciec wylał na siebie dość sporą ilość wody no i chyba dostał jakiegoś szoku, bo kto się drze przez tyle czasu ;x.
No, także nie mam nudno w domu. 
Później być moze jakieś rowery czy coś ; ) . 
 Cześć ; *. 


poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Nadzieja.

Byłam w Świeciu. Dni spędzone pozytywnie. Dziś miłe zaskoczenie ; 3. Nowe znajomości ? Piątkowa impreza ? No żeby tylko wszystko wypaliło. 
Wtedy będzie pięknie.