Nocka udana ; 3. Chociaz zadziwiajaco szybko poszlysmy spac ; o . Być moze dlatego, że byłyśmy dość zmęczone po wczorajszym dniu, pewnie dlatego, ze jeszcze o 21;00 chodziłyśmy z Michałem po Jezewie i grałyśmy w kosza z chłopakami wśród miliony komarów <3.
Dziś obudziłyśmy się BARDZO szybko. A mianowicie o 8;00. Nigdy nam sie tak jeszcze nie zdazyło.
Na 11;00 miałyśmy korki z matmy.
Wróciałm do domu ... Nikogo nie było, a ja nie mialam klucza. Czekałam ... czekałam i gdyby Monika nie dala znac Patrycji o tym, ze stoje jak kołek i czekam, az ktos przyjedzie mi otwrzyć drzwi.. pewnie do teraz bym tam sobie siedziala.
Ogarnełam się. Wzięłam aparat i poszłyśmy na zdjęcia ;) .
A wieczorem... Wybywamy ;> . Oby wszystko było tak jak trzeba <3.
| Kokosowa .Najlepsza<3. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz