Monika do mamy : NO to ja ide do Klaudii. Paa !
Ja do mamy: Mamo, ide do Moniki, wróce rano.
Eheheh. troche głupio, ze tak wkręcamy rodzicom takie rzeczy, no ale gdybyśmy powiedziały im prawde... ze zrywamy sie do chłopakow na cała noc, to by nas nie wypuscili z domów przez miesiąc... jak nie dalej .
Jak wrażenia? Rewelacyjne ;D. Wspomnienia na pewno będą.
Wchodzenie do pokoju po drabinie..Ok. Chowanie sie za fotelami przed ich mamą.. Ok.
Odkrycie naszej kryjówki przez ich mame.. NIE OK.
Troche przypał, no ale nie było źle. Nawet spoko maja mame ;D. Zrobiła nam herbatki, wystawiła ciastka i wgl ; 3 .
Nie spalismy całą noc. Dopiero nad ranem padłam z Patrykiem xd. No a potem Mirek i Monika xd.
Podsumowując, było BARDZO MIŁO.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz