23 maj. Urodziny.
Ten dzień miałbyć chociaz troche normalny, spokojny, bez spiny ...
Jednak z moim szczesciem to niemozliwe. Zawsze wpakuje sie w jakies tarapty -.-
Poraz pierwszy w życiu, zdażyło się tak, że nauczycielka dzwoniła do rodziców...
Lipe mam jak nigdy. Zakaz uzywana laptopa, zakaz na telefonu, zakaz jakichkolwiek wyjazdów i spotkań. Szkoła dom. Szkoła dom. Szkoła dom.
Czasem myśle, ze serrio mam niezlego pecha w życiu.
;c .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz