Kocham te chwile, kiedy wszyscy w domu przygotowywują się do świąt... Mama robi różne potrawy, Patryja jej pomaga, Tata cos tam sprząta.. a ja siedze sobie przed komputerkiem <3<3<3 Piękne chwile.
No ale tego.. jutro na 12;00 do kościoła ze święconką i spowiedź... NIE LUBIĘ.
Ogl. to zastanawiam sie co mam dalej robić w życiu, jaką drogę wybrać, IŚĆ zaryzykować .. Czy nie iść, zostawić to w spokoju i zając sie tym co jest teraz. Może spróbuje? Może byłoby lepiej. Ale..nie chce nikogo zranić. A może zostawić wszystko. Mieć to w dupie. Yhhh. Nie wiem NIC .
"Cuz all around the world
People want to be loved, yeah
Cuz all around the world
They’re no different than us"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz