sobota, 21 września 2013

Weekend.

Weekend mamy ;3. W końcu... już nie mogłam się doczekać. Ten tydzień dał mi nieźle popalić... Nauki w Uj. Zadań w Uj. No itp. Następny tydzień też się ciekawie zapowiada, dlatego korzystam z wolnego i melanżuje z Monika. 

Wczoraj były egzaminy do bierzmowania. Oczywiscie, jak ksiądz zadawał mi pytanie to automatycznie miałam pustkę w głowie.. DOSŁOWNIE. No ale jakoś to poszło i zdałam.
Po kościele Monika zcięła mi włosy. Do ramion. Wydaje mi się, że lepiej no ale się jeszcze nie przyzwyczaiłam, także tego. Rano będzie fajnie to układac ;3. hehheeh -.-. 

Dziś wstałam dziwnie szybko. 8;30 a ja już na nogach. Miałam jechać do Gdańska z mama i tata, ale zrezygnowałam i wybrałam Monikę. 
Jesteśmy same w domu no i się dzieje.
Zdjęcia + potem filmik jakiś ;d









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz