niedziela, 21 kwietnia 2013

Jeszcze trochę.

Jest fatalnie . Sama myśl o testach kompletnie mnie doluje. Ten stres sprawia, ze ostatnio ze wszystkimi się kłóce. Całymi dniami mam w glowie tylko te jebane egzaminy. Zastanawiam sie co to bedzie jak mi zle pojda, jak zawale to wszystko .Do jakiej szkoly wtedy pojde... Codzienie zasypiam z tą myśla i budze się rano . Chce miec juz ten okropny czas za sobą. Chce byc juz po tych testach !. 

Jeden fakt mnie cieszy. Pozostało tylko 2 MIESIĄCE. To jest tak mało . Nareszcie powróce do Świecia. Zapomnie o tych wszystkich złych chwilach które spotkały mnie TU. Zaczne od nowa. W końcu przestane gnic na tej zamulonej wiosce. W końcu oderwe sie od tych fałszywych twarzy. Zamieszkam u dziadków <3 . Znowu zaczne jezdzić na basen z Patrycja. Znowu zaczne widywać się ze wszystkimi ! Ta myśl, że w kazdej chwili bede mogla sobie iść na zakupy <3. Ta myśl, ze w kazdje chwili , bede mogla sobie isc do Kina, czy tez na pizze. Nie beda ogarniczały mnie jakies zajebane dojazdy. Ciesze sie , ze wytrwałam te 3 lata ... Chociaz moze nie było tego po mnie widac, ale Ci najbliźsi wiedzą przez jakie pieklo przeszłam. Czasami wątpiłam w to wszystko... .  

Wiem, ze napewno nie zerwe kontaktu z jedną osobą, dzieki której jakos sie trzymam.  

Large
wolność

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz