wtorek, 26 marca 2013

 Coż mogę tutaj napisać ... BYŁO FANTASTYCZNIE <3
 Opłacało się jechać te kilka godzin na tak wspaniały koncert.
Najlepsze było to jak pchałam się z Monika po autograf ;D . Laski sie tak rzucały, że to jest masakra. Jestem cała w siniakach. No, ale wywalczyłam <3 .
Nigdy nie zapomnę tego dnia. 


Zdjęcia niewyraźne, bo robione telefonem -.- . 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz