środa, 13 lutego 2013

Ehm.

 Beznadziejnie dziś było. Już od samego rana -.- Na lekcjach totalnie nie wiedziałam co sie dzieje, myślami byłam zupełnie gdzie indziej. Wszystko mnie dołowało. Każde wspomnienie, każda myśl o tym ... Chciałabym poprostu zapomnieć, tak byłoby najłatwiej. 

 I jeszcze Ona. Patrzała sie na mnie , jakby miała sie zaraz rzucić z pięściami. Nie mam pojecia co ja jej zrobiłam. Ale relacje pomiedzy nami pogorszyly się jeszce bardziej po tej dyskotece. Nie potrzebie szłam -.- .
Może poprostu jest zazdrosna Jebana xd . 




 Nie jestem do konca przekonana , co o tym myśleć.
Coś tak jakby miesza mi w głowie.

Próbuje zapomnieć o tym wszystkim , ale rozum mówi : " 
Nie, droga jest zbyt prosta",a ja po prostu chce abyś został.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz